środa, 27 lutego 2013

PRZEBUDZIĆ SIĘ NA WIOSNĘ

Wiele mi dały do myślenia przeczytane ostatnio słowa Milana Kundery:
„Rodzimy się tylko raz. Nie możemy rozpocząć nowego życia, korzystając z doświadczeń nabytych w poprzednim. Przestajemy być dziećmi, choć nie wiemy czym jest młodość, bierzemy ślub nie wiedząc czym jest małżeństwo. Nawet gdy wchodzimy w sędziwy wiek, nie wiemy, czym jest cel, do którego zmierzamy: ludzie starzy są niewinnymi dziećmi wieku podeszłego. Nasuwa się więc wniosek, że ludzki świat jest planetą niedoświadczenia."
Czytając te słowa w podświadomości buntowałam się, że przecież to nieprawda! Po głębszym zastanowieniu zadałam sobie pytanie- czy jednak na pewno?
Na co dzień karmieni jesteśmy rzeczywistością serwowaną przez otoczenie:...bo tak wypada...a co ludzie powiedzą... bo wszyscy tak robią... tak jest modnie i trendy... Życie nasze płynie jak na taśmie produkcyjnej. Zaliczamy kolejne etapy produkcji: przedszkole, szkołę, małżeństwo, rodzicielstwo, starość i śmierć. Jesteśmy jak bezmyślny, świetnie dopasowany, nie sprawiający problemów trybik, identyczny jak miliony innych, nie sprawiający niepotrzebnych niespodzianek.
I tak sobie myślę- gdyby zeskoczyć z taśmy produkcyjnej, wziąć odpowiedzialność za wynik końcowy, za to kim się staniemy, jak przeżyjemy własne życie, jakie podejmiemy decyzje? Po co z przygnębieniem obserwować piętrzące się przeszkody na drodze do szczęścia? Może lepiej uznać, że tylko i wyłącznie od nas zależy czy ten doskonały stan osiągniemy?
Wielu ludzi kończy swe życie nie doświadczając nigdy tego przebudzenia. Czym ono jest? Oświeceniem, zrozumieniem kim się jest i dokąd się zmierza, pojęciem we właściwej perspektywie otaczającego świata, wyzwoleniem, osiągnięciem prawdziwej niezależności i wreszcie podjęciem odpowiedzialności za własne życie i osobiste szczęście. Za kilkanaście dni nadejdzie wiosna, słońce zacznie mocniej przygrzewać, topiąc pozostałości śniegu i lodu. I tak myślę, że może to dobry czas na przebudzenie własnej życiowej siły, na jakiś przełom w życiu?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz